25 Maj 2017 10:36
MENU GŁÓWNE
Strona Główna
Linki
Ekipa / kontakt
Planowane wyprawy
Sponsorzy
 
ŚWIADKOWIE HISTORII
Materiał własny

Materiał nadesłany
 
RELACJE Z WYPRAW
Droga niemiecka
Dęba- Mielec


Granica Lager Dęba

Infrastruktura
kolejowa w
Lager Deba
 
ARTYKUŁ
WOJENNA KWATERA HITLERA- Wilczy Szaniec

SCHRONY KOLEJOWE- Stępina- Cieszyna, Strzyżów

POLIGON WAFFEN SS "Heidelager"- Pustków

BAZA RAKIETOWA V1, V2- Blizna

GETTO ŻYDOWSKIE- Rzeszów

GETTO ŻYDOWSKIE- Kraków

 
WSPÓŁRZĘDNE GEOGRAFICZNE OBIEKTÓW
Lager Deba

Droga niemiecka LAGER DEBA- LAGER MIELEC

Poligon Wehrmachtu "Południe"

Poligon Waffen SS "Heidelager"

 
GALERIA ZDJĘĆ
Militariada

Obozy koncentracyjne

Architektura sakralna

Opuszczone

Nasze znaleziska

Fotki z naszych wypraw

Film

 
KSIĘGA GOŚCI
ZAPRASZAM DO KSIĘGI GOŚCI

ZAPRASZAMY DO KSIĘGI GOŚCI




Od 23 czerwca 2009 roku
odwiedziło stronę


o2u.pl - 
darmowe liczniki


Gości


 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 
BLIZNA- Baza rakietowa
obrazek



Vergeltungswaffe- niemiecka broń odwetowa, nadzieja przywódców Trzeciej Rzeszy na wygranie drugiej wojny światowej.
Zespół naukowców kierowanych przez inżyniera Wernhera von Brouna stworzył i przetestował w latach 1943-1944 bomby latające V1 oraz rakiety oznaczone symbolem A4 potocznie nazywane V2.




obrazek

Po lewej- Dr inż. Hans Kammler.
Szczególne osiągnięcia w zakresie produkcji pocisków V1, V2. Od 20.08.1943 odpowiadał za wytwarzanie części do budowy rakiet (projekt A4), miał całkowite kierownictwo nad nowymi rodzajami broni w tym rakietowej. Nadzorował budowę fabryk wytwarzających materiały wojenne w naturalnych jaskiniach i podziemnych tunelach odpornych na bombardowania. Autor projektu udoskonalenia krematoriów w Auschwitz-Birkenau dla osiągnięcia ich większej wydajności. Współpracował także z administracją odpowiedzialną m.in. za funkcjonowanie obozów w Treblince, Bełżcu i Sobiborze. Nigdy nie osądzony.

Po prawej- Wernher von Braun. Nazista, oficer SS. W 1937 został dyrektorem technicznym w ośrodku rakietowym w Peenemünde, rozwijającym technologię rakietową dla zastosowań militarnych (w ówczesnych Niemczech nie można było prowadzić badań nad rakietami dla celów cywilnych). W 1943 awansował do stopnia Sturmbannführera. Był głównym projektantem rakiety balistycznej A-4, która stała się "bronią odwetową" V2. Z masową produkcją tej rakiety związana była śmierć wielu tysięcy przymusowych robotników w kompleksie Mittelbau-Dora. Po wojnie, uczestnik amerykańskiego programu kosmicznego NASA, stając się pierwszym dyrektorem centrum lotów kosmicznych Marshall Space Flight Center w Alabamie.




Bomba latająca V-1

Początkowa jej nazwa to "Peenemünde- 16", Fzg- 76 (Fieseler- Flugzeugwerken), Fi- 103 albo FZL- 76.

Ośmiometrowej długości bomba latająca osiągała pułap 3000 m. Całkowita jej masa wynosiła 2200 kg, w tym 830 kg ładunku wybuchowego oraz ponad 500 kg paliwa. Rozpiętość skrzydeł to 5.4 m. Mała prędkość (650 km/h) oraz niski pułap (3000 m) sprawiały, że była łatwym celem zarówno dla samolotów jak i dla artylerii przeciwlotniczej.

Bomba wyrzucana z katapulty i sterowana przy użyciu automatycznego pilota, kształtem przypominającym mały samolot- skonstruowana została przez Roberta Lussera.
Pocisk wyposażony był w silnik pulsacyjny, napędzany benzyną wtłaczaną do komory spalania przy użyciu sprężonego powietrza. Czas trwania przelotu kontrolował licznik obrotowy pocisku. Autopilot oparty był w zasadzie na trzech żyroskopach.
Dwa z nich oddziaływały na stery wysokościowe i kierunkowe. Trzeci żyroskop-kierunkowy, połączony był z kompasem magnetycznym oraz przyrządem wysokościowym.
Po osiągnięciu wcześniej wyznaczonego celu, specjalny mechanizm wprowadzał bombę w lot nurkowy, następowało zablokowanie steru wysokościowego, odcięcie dopływu paliwa.




obrazek
Czterdziestoośmiometrowej długości rampa startowa.
Pocisk, pod wpływem dużego ciśnienia (120 at) w przeciągu jednej sekundy, osiągał prędkość 350 km/h, w chwili opuszczania rampy odpalał silnik odrzutowy, który napędzał go przez cały czas lotu tj ok trzydziestu minut.



obrazek
1- Zapalnik, 2- Komora paliwa, 3- Zbiornik powietrza, 4- Sterowanie silnika, 5- Nadajnik, 6- Antena, 7- Silnik, 8- Stery aerodynamiczne, 9- Komora z materiałem wybuchowym, 10- Kompas.




Rakieta V-2

Trzynastotonowa rakieta skonstruowana przez Wernera von Brauna oraz Waltera Dornbergera, przenosiła ładunek bojowy o masie 975 kg na odległość 275 km. Całkowita jej długość to 14 m, średnica kadłuba to 1.65 m a stateczników 3.56 m. Masa startowa rakiety wynosiła 12500 kg.
V-2 rozwijała prędkość 5400km/h i osiągała pułap 90 km. Prędkość oraz wysokość lotu powodowały, że stała się celem nie do zniszczenia w powietrzu. Kolejną jej zaletą, to brak specjalnego podłoża startowego, co nieumożliwiało zlokalizowanie miejsca jej startu.
Wadą tej rakiety to mała celność (rozrzut do 5 km), bardzo kosztowna produkcja (koszt wyprodukowania jednej rakiety to równowartość jednego samolotu pościgowego) oraz dość skomplikowana obsługa (do odpalenia potrzebne było 8 cystern, 29 samochodów i 76 żołnierzy).
Pocisk balistyczny dalekiego zasięgu z automatycznym układem sterowania, napędzany był jednostopniowym silnikiem rakietowym na paliwo płynne w skład którego wchodziły dwa podstawowe składniki- ciekły tlen oraz alkohol.
Mieszanka wtłaczana była przez pompy turbinowe, które zasilane były gazami powstałymi z reakcji chemicznej nadtlenku wodoru z nadmanganianem potasu do komory spalania.
Podstawa rakiety wyposażona była w cztery stateczniki ułożone wokół dyszy z której wydostawały się gazy spalinowe, nadające pociskowi odrzut. Każdy statecznik wyposażony był w zewnętrzne lotki sterownicze, które powiązane były z czterema skrzydełkami kontrolnymi znajdującymi się wewnątrz dyszy.
Lotki wewnętrzne (skrzydełka kontrolne) wykonane z odpornego na wysokie temperatury grafitu, oddziaływały głównie na lot rakiety w początkowej fazie jej startu.
W przypadku gdy rakieta wychylała się z położenia pionowego, wewnętrzne lotki kontrolne, wprawiane w ruch samoczynnie przez autopilota, kierowały strumień gazów na przeciwległe dysze.




obrazek
1- Stery aerodynamiczne, 2- Komora spalania silnika rakietowego, 3- Pompy, 4- Zbiornik ciekłego tlenu, 5- Zbiornik alkoholu, 6- Pilot automatyczny, 7- Głowica z materiałem wybuchowym, 8- Stabilizatory, 9- Grafitowe stery gazodynamiczne.




Blizna

Mała wieś położona w województwie podkarpackim, w powiecie ropczycko-sędziszowskim, w gminie Ostrów.
W latach 1943- 44, ściśle związana z najbardziej strzeżonym projektem II wojny światowej- Vergeltungswaffe.


fotka



Po tragicznych wydarzeniach w nocy z 17 na 18 sierpnia 1943 roku w nadbałtyckim ośrodku doświadczalnym Peenemünde na wyspie Uznam, mała podkarpacka wioska Blizna została ściśle związana z historią dalekosiężnych rakiet V1 i V2.

22 sierpnia 1943 roku (cztery dni po nalocie) na konferencji zwołanej w kwaterze głównej Hitlera w „Wolfsschanze” (Wilczy szaniec) zapadła decyzja przeniesienia doświadczeń z rakietami poza zasięg alianckich samolotów.

Ośrodek doświadczalny został podzielony na trzy części i rozmieszczony na terenie całej Rzeszy.

W podziemnej fabryce w górach Harzu zainstalowano zakłady produkcyjne i montażowe.
Zakłady badawczo- rozwojowe umieszczone zostały w podziemnej grocie nad jeziorem Traunsee w Austrii.
Baza doświadczalna dla rakiet dalekosiężnych została przeniesiona do wsi Blizna.




fotka
Baza doświadczalna w Peenemünde przed zbombardowaniem.



fotka
Baza doświadczalna w Peenemünde po bombardowaniu w nocy z 17 na 18 sierpnia 1943 roku.



fotka
Mittelwerke- Dora, rozległe instalacje podziemne, które wykorzystywane były do produkcji V-2.



fotka
Albert Speer (niemiecki polityk i architekt, od 1942 minister odpowiedzialny za uzbrojenie i amunicję) w swoich pamiętnikach pisze: "...W ogromnych halach więźniowie zajęci byli ustawianiem maszyn. Ludzie o twarzach pozbawionych wszelkiego wyrazu patrzyli nie widząc mnie i zdejmowali niebieskie drelichowe czapki, stojąc z odkrytymi głowami, dopóki nasza grupa nie znikła(...) Warunki, w jakich żyli więźniowie, były naprawdę okrutne i do dziś jeszcze, kiedy pomyślę o nich, ogarnia mnie uczucie grozy i głębokiej osobistej winy...".



Z utworzonego w 1940 roku poligonu SS „SS Truppenübungsplatz- Heidelager”, wydzielono trzystu hektarowy obszar małej wsi Blizna.
Instalacja nowej bazy rakietowej nabrała tempa. Do budowy poligonu doświadczalnego zaangażowano zarówno więźniów tutejszego obozu pustkowskiego jak i polskich robotników. Z pobliskiej stacji Kochanówka przedłużono bocznice kolejową, którym początkowo dowożono materiały budowlane, a później rakiety.
Więźniowie z "Komando- Blizna" wybudowali szosę wiodącą przez las z Pustkowa do Blizny, którą transportowano najpierw więźniów obozu w Pustkowie do prac przy budowie wyrzutni, później cysternami ciekłe paliwo do rakiet. W centralnej części poligonu postawiono duża halę montażową, wybudowano też kilka baraków wojskowych oraz garaży.
Pomiędzy newralgicznymi obiektami zainstalowano linie kolejki wąskotorowej, którymi głównie transportowano rakiety. Dla zamaskowania działalności wybudowano sztuczna wieś, która skutecznie imitowała prawdziwe osiedle
"...oto na terenie pustej spalonej wsi musieli oni stawiać chałupy i szopy z… dykty. Niemcy przewieźli samochodami gotowe elementy chat wiejskich. Z elementów tych powstawały różnego rodzaju domki mieszkalne, stodoły, stajnie, szopy…Wszystko to do złudzenia przypominało dekoracje teatralne(…)gdy się patrzyło na sztuczna wieś z odległości, wydawało się, że osada jest zamieszkała i życie toczy się tam normalnie(…)Niemcy bowiem nie ograniczyli się tylko do wzniesienia zabudowań, lecz przed chałupami postawili płoty, na których wisiały garnki, gdzieniegdzie suszyła się bielizna lub pościel w oknie. W ogórkach przed chatami kwitły sztuczne kwiaty, a przed niektórymi domkami siedział na przykład manekin starego dziadka, a obok wylegiwał się pies…wykonany z gipsu...".
Cały teren zamknięto podwójnym drucianym ogrodzeniem, wzdłuż którego poruszały się liczne patrole, składające się z SS- mannów i Ukraińców, którym towarzyszyły psy.
Cały obóz obstawiono gęstą siecią dział przeciwlotniczych, wzmocnioną licznymi gniazdami karabinów maszynowych. Nowopowstały poligon doświadczalny „Artilleriezielfeld-Blizna”, stał się zamkniętą strefą nieodstępna również dla oddziałów SS i osób należących do SS Truppenübungsplatz. Pod koniec września 1943 roku na jednodniowa wizytację postępu budowy przybył sam Reichsführer Heinrich Himmler.
Po zakończeniu prac instalacyjnych bazy rakietowej do Blizny została sprowadzona z Kröslin (wyspa Uznam) Lehr-und Versuchsbatterie 444 czyli bateria szkolno- eksperymentalna 444 licząca 330 żołnierzy, która dokonywała próbnych startów rakiet.



fotka
Wieża serwisowa.



fotka
Hala montażowa.
Z relacji Bolesława Mikosia: "... Latem 1943 roku pracowałem jako technik budowlany, w przedsiębiorstwie wiedeńskiej firmy >>Herman Otto << . Pewnego razu firma >>Herman Otto << otrzymała rysunki obiektu, który miał być wzniesiony na terenie poligonu, zaszyfrowanego kryptonimem KK (KK- Unternehmen). Dowiedziałem się, że sprawy związane z tą budową są tajne. Wkrótce poinformowałem się również, iż miejscem budowy jest Blizna(...)z rysunków, które otrzymało przedsiębiorstwo, wynikało, że mamy zbudować drewniany budynek podobny do wieży, o podstawie 5x5 m, wysoki na 12-15 m (wymiary podaję z pamięci). W przedniej ścianie na całą prawie wysokość wieży był otwór, zwężający się schodkowo ku górze, zamykany drzwiami. Wewnątrz było kilka pomostów ulokowanych co 2.5 m oraz schody prowadzące na nie. Do wieży wjeżdżać miały wózki na torze kolejowym węższym od normalnego. Z rysunku tego wywnioskowałem, że będą tu umieszczane przedmioty w pozycji stojącej, około 11 m wysokie, 1.5 m średnicy, zwężające sie ku górze. Zacząłem podejrzewać, że chodzi tutaj o jakiś pocisk ogromnych rozmiarów(...) W czasie dwu moich wizyt w Bliźnie zobaczyłem, jakie inne obiekty są tam wznoszone. W zasadzie budowano tam tylko wieżę, o której wspomniałem, oraz drewnianą halę montażową, o wymiarach około 15x50 m, znajdującą się około 100 m od wieży...".



Pierwszy start rakiety V-2 (A4) w Bliźnie datuje się na 5 listopada 1943 roku.
„…Pierwszy pocisk V-2 wypuszczono około godziny 16. Nagle od strony Blizny rozległ się jak gdyby grzmot, który przedłużał się i przesuwał w kierunku na nasz dom. Grzmot ten zakończył się silnym hukiem…”.
Pierwsze próby startu rakiet kończyły się fiaskiem, zaledwie 4 z 57 wystrzelonych pocisków zdołało osiągnąć cel w okolicach Sarnaki (woj. mazowieckie), pozostałe eksplodowały w powietrzu tuż po starcie lub w wyniku utraty ciągu przez silniki, spadały na ziemię w okolicach poligonu. Rejon upadków rakiet zabezpieczany był przez patrole niemieckie, a części rozbitego wraku skrupulatnie sprzątano. Za główna przyczynę powtarzających się eksplozji uznano rozszczelnienie się zbiornika z paliwem pod wpływem wibracji i ciepła.
Prawdziwy przełom nastąpił wiosną 1944 roku, kiedy to kolejne obserwacje i badania umożliwiły wyeliminowanie wad pocisków, a próby odpalanych rakiet kończyły się sukcesem. W okresie kwiecień- maj 1944 roku, wystrzelono około sześćdziesiąt rakiet, które osiągnęły obszar docelowy, tj. okolice wsi Sarnaki (woj. mazowieckie).



fotka
Zarębki (woj. podkarpackie, gmina Kolbuszowa) jedno z trzech miejsc "lądowania" latającej bomby V-1.



fotka
Okolice wsi Sarnaki (woj. mazowieckie) warszawscy płetwonurkowie z wydobytą z Bugu częścią V-2.



Szacuje się, że na poligonie w Bliźnie odpalonych zostało ponad sto rakiet V-2, oraz niespełna siedemdziesiąt bomb latających V-1, których obszarem celowania były miejscowości Cyców, Siedliszcze (woj. lubelskie).

W czerwcu 1944 roku wraz ze zbliżaniem się frontu, zarządzono przeniesienie bazy doświadczalnej na poligon Heidekraut w Borach Tucholskich. Dla zatarcia prowadzonych badań, niemieccy saperzy przystąpili do wysadzania instalacji wojskowych rozlokowanych na terenie poligonu.
Proces zacierania śladów prób z bronią dalekosiężną, został zatrzymany w wyniku ataku oddziału AK, następnie przejęty przez pierwsze jednostki I Frontu Ukraińskiego dowodzonego przez marszałka Iwana Koniewa, które dotarły do Blizny początkiem sierpnia 1944 roku. Przez kolejne miesiące, teren przeczesywany był przez specjalną sowiecką komisję, mającą na celu zebrania możliwie najwięcej informacji o broni testowanej na tutejszym poligonie. Los większości obiektów został przesądzony. Przyczynili się do tego zarówno Rosjanie w celu utrudnienia działania brytyjskiej komisji powołanej do zbadania poligonu jak i mieszkańcy powracający na te tereny.
Po latach pozostało niewiele śladów po ówczesnej bazie rakietowej. Obecnie w miejscu tym, z inicjatywy mieszkańców sołectwa Blizna, utworzono Park Historyczny Blizna, którego głównym celem jest ocalenie od zapomnienia prawdy historycznej tego miejsca, na którym ważyły się losy dalszego przebiegu II wojny światowej.



fotka
Rekonstrukcja rakiety V-2 w skali 1:1.



fotka
Barak koszarowy.



fotka
Okopy obserwacyjne.



Położenie geograficzne obiektów bazy rakietowej- KLIKNIJ TUTAJ






Opis i zdjęcia współczesne- Piotr Szaro
fotografie, cytaty- M. Wojewódzki Akcja V-1, V-2
Zródła- M. Wojewódzki Akcja V-1, V-2
parkhistorycznyblizna.pl
Wikipedia
 
Komentarze
Brak komentarzy.
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie